Brak widzów, rozczarowanie, totalna klapa - to wypowiedzi po tegorocznej imprezie pt. Moto Show Bielawa 2010 r. Impreza ta miała możliwość stać się wiodącą imprezą rynku motocyklowego na arenie naszego kraju jaki na terenie Państw ościennych. Niestety coś „pękło”, ktoś zawinił, pogoda nie pomogła i z tego powodu tegoroczna edycja okazała się totalną klapą.
Podtrzymujemy stanowisko redakcji od początku jej istnienia – na rynku motocyklowym wystarczy połączyć kilka ciekawych imprez by stworzyć jedną z której bylibyśmy dumni. Tego typu impreza byłaby ciekawa z mnóstwem atrakcji, warto byłoby na nią jechać i z drugiego krańca Polski.
Niestety rynek motocyklowy jest podzielony - jak cały naród polski. Każdy w ciągnie w swoją stronę – a szkoda, bo potencjał rynku jest ogromny.
Szczegóły dotyczące imprezy : www.edzierzoniow.pl/i/?f=1&g=s&s=1&t=2505
31.05.2010 « wróć
|